Poradnik dla wszystkich miłośników papierowego szaleństwa

O materiałach i narzędziach

Patrząc na poniższe zdjęcie, może się wydawać, że do wykonania podobnego bukietu potrzeba wielu różnych, z pewnością trudno dostępnych materiałów i jakiś tajemniczych narzędzi. Tymczasem jedyne, co jest przydatne w ogromnych ilościach to cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość.

Trzy zdjęcia do szczęścia

Na trzech kolejnych zdjęciach można zobaczyć nasz podstawowy zestaw do pracy. Tak, tylko tyle potrzeba, by wykonać większość kwiatów z naszych galerii. Reszta to tylko dodatki, z których korzystamy okazjonalnie.

Bibuła i krepa

Do wykonania elementów kwiatów używamy włoskiej krepy (firmy Cartotecnica Rossi) oraz zwykłej bibuły. Właściwości rozciągające krepy przydają się do modelowania płatków oraz liści, tym samym nadając im bardziej naturalny wygląd. Rozciągniętą maksymalnie krepę można używać jak zwykłą bibułę, ale może się to okazać nieco drogim rozwiązaniem. Krepa jest bowiem kilkakrotnie droższa od bibuły. Rolki krepy mają zaznaczone działki, zazwyczaj co 5 centymetrów. W praktyce nie korzystamy z nich, ale też nie przeszkadzają specjalnie w tworzeniu kwiatów (nie są widoczne). Ciekawostką są krepy cieniowane, z których wykonujemy głównie róże. Pozłacane, posrebrzane lub krepy w tęczowych kolorach raczej nie znajdują u nas zastosowania.

Bibułę w rolkach wykorzystujemy głównie do prostych kwiatów, których korony powstają z całego paska. Zielona bibuła o naturalnym odcieniu schodzi nam najszybciej. Służy ona bowiem do owijania drutów jako łodyg liści. Jeśli traficie na dobry, zielony odcień warto zakupić od razu więcej rolek.

Warto też pamiętać, że kwiaty wykonane w intensywnych kolorach, wystawione na światło dzienne, blakną po kilku latach. Jeśli chcemy cieszyć się dłużej naszym bukietem czy kompozycją lepiej wybrać kolory jasne, pastelowe.

Bibułę kupujemy w sklepie papierniczym. Krepę najczęściej zamawiamy w większych ilościach na portalu aukcyjnym.

Poradnik. Moje kwiaty z bibuły. Maria Czupryna

Druty

Druty są niezbędne przy naszej pracy. Stanowią giętki szkielet każdej kompozycji, każdego rozbudowanego kwiatu. Kiedy w użyciu były jeszcze drewniane patyczki, my ściągaliśmy nożem plastikowe osłonki z cienkich drucików telekomunikacyjnych z odzysku. Dzięki temu kompozycje nabrały naturalnego wyglądu. Można je dowolnie kształtować i układać.

Dzisiaj druty florystyczne są łatwo dostępne. Kupujemy je w hurtowni kwiatów. Wykorzystujemy kilka grubości, w zależności czy chcemy je użyć do łodyg całych kwiatów czy tylko liści. Najcieńsze wykorzystujemy do mocowania elementów kwiatów i spajania ich razem. Kolor drucika nie ma znaczenia i tak zostanie owinięty bibułą. Najczęściej jednak kupujemy zielone. W ofertach są różnorodne kolory, ale przy naszej pracy nie mają one większego znaczenia, chyba że chcemy coś wykonać ekstra, na przykład siateczkę z drutu z perełkami ponad całym bukietem itp.

Nie mamy preferencyjnej firmy, na rynku najczęściej dostępne są produkty Flowerplast.

Poradnik. Moje kwiaty z bibuły. Maria Czupryna

Nożyczki i nóż

Nożyczki dla papierowej kwiaciarki są niczym komplet noży dla kucharza. Powinny być ostre i najlepiej osobne do drutu i papieru. Duże do odcinania pasków bibuły z rolek i wycinania większych elementów. Małe nożyczki przydadzą się do drobnych kwiatków i listków. Nożyczki z wyprofilowanymi brzegami w zygzaki czy fale lepiej oddać dzieciom do zabawy.

Prosty kuchenny nóż z gładkim ostrzem służy nam głównie do wywijania brzegów płatków.

Poradnik. Moje kwiaty z bibuły. Maria Czupryna

Dodatki

W naszych instruktażach dość często pojawia się papierowa wstążka. Wykonujemy z niej liście i niektóre kwiaty. Głównym powodem, dla których chętnie po nią sięgamy jest jej marszczona struktura i cieniowanie. Nie ma jednak przeszkód, by te elementy wykonywać z bibuły lub krepy. Wstążki kupujemy głównie na portalu aukcyjnym. Mimo, że dostępnych jest kilkadziesiąt wzorów, najczęściej szukamy naturalnych, zielonych odcieni. Niestety, dość często zdarzają się pomyłki dostawców lub duże rozbieżności co do przedstawionych zdjęć i rzeczywistości. Solidny dostawca wstążek to skarb.

Poradnik. Moje kwiaty z bibuły. Maria Czupryna

Od czasu do czasu w ruch idzie też pistolet na klej. Jest on przydatny przy wykonywaniu kotylionów, gdzie płatki nakleja się jeden po drugim na płaskiej powierzchni. Ma również zastosowanie przy szybkim naklejaniu perełek i innych elementów. Generalnie jednak, są to już kompozycje wykonywane na specjalne zamówienie, więc brak takiego sprzętu nikomu nie przeszkodzi w wykonywaniu całej gamy papierowych kwiatów. Perełki, czy cekiny z otworkami można również mocować bez pistoletu, choć jest to bardziej pracochłonne.

Poradnik. Moje kwiaty z bibuły. Maria CzuprynaZwykły klej. Nasze kompozycje i kwiaty wyróżniają się tym, że do ich wykonania używamy minimalnej ilości kleju i tylko po to, by zabezpieczyć końcówkę bibuły na łodydze. Wszystko inne mocowane jest drucikami. Dlatego zwykły, biurowy czy szkolny klej jest niezbędny, ale generalnie każdy ma jakiś klej u siebie w biurku. My najchętniej używamy tego w tubce.

Inne

Na naszej stronie, głównie w sekcjach świątecznych, prezentujemy dekoracyjne jajka, bombki, gwiazdki czy choinki. Do ich wykonania wykorzystujemy inne materiały, jak tekstylia, cienką bibułę, cekiny, wstążki z materiały, itd. Jeśli pojawią się w przyszłości instruktaże ich wykonania, dokładnie opiszemy, czego używamy i w jaki sposób, oraz gdzie można to zdobyć.

Ebook „Jak wykonać bukiet kwiatów z bibuły”

Zdarzyło nam się w 2010 roku wydać ebook, w którym prezentujemy, jak wykonać bukiet kwiatów z bibuły. Poza dokładnymi instrukcjami, których efektem ma być bukiet z okładki, są również instruktaże wykonania pojedynczej, rozwiniętej róży z pączkami, goździka i astra. Do tego wiele zdjęć przykładowych bukietów. Najważniejsze jednak są praktyczne porady, odnośnie wyboru narzędzi, materiałów i kolorów oraz dokładnie udokumentowane techniki modelowania płatków i owijania łodyg bibułą. Są to czynności, które bardzo wpływają na estetykę i naturalny wygląd bukietu. Po ich opanowaniu, wszystko inne powinno pójść „jak z płatka”. Zachęcamy do kupna ebooka. Na stronie można przejrzeć spis treści, komentarze, pobrać darmowy fragment. Za pośrednictwem wydawnictwa sprzedaliśmy już ponad 1000 egzemplarzy.

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.